poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Odjechane brownie z ciecierzycy. Bez glutenu. Słodzone daktylami i melasą karobową.



Jeżeli macie ochotę na takie przepyszne ciacho, to przepisu szukajcie na mojej nowej stronie 
- o TU.

4 komentarze:

  1. Bez glutenu? Zdecydowanie lubię to :) I chociaż teoretycznie nie mam problemów z trawieniem glutenu, bez problemów mogę go jeść, to jednak zdecydowalam się na to, żeby z niego zrezygnować. No i wcale nie cierpię z tego powodu. Lubię jeść zdrowo. A okazuje się, że zdrowe jedzenie może być smaczne. I że życie bez glutenu wcale nie jest takie trudne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, ja też zdecydowałem się na rezygnację z glutenu z wyboru a nie konieczności i uważam to za jedną z lepszych zmian w moim jadłospisie :) Mój brzuch mi za to dziękuje każdego dnia. Z chęcią spróbuję tego brownie i choć ciężko mi przyswoić to, że jest to ciacho z ciecierzycy - poświęcę się w imię jakże przyjemnej czynności ;) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czesc :) Lubię czytac Twoje wpisy, są naprawdę super :) Zagladam do Ciebie jak tylko mam czas, mimo, ze nie jest to zbyt często to staram się zagladac tutaj przynajmniej dwa-trzy razy w tygodniu :) Zaslugujesz na to jak malo kto, Twoje teksty maja gleboki, wyczuwalny od pierwszych slow, nigdzie indziej niepowtarzalny klimat, który naprawdę przyciaga :) Powodzenia w karierze, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam ja tak szczerze nie wiedziałem dawniej, że gluten jest taki szkodliwy. Oglądałem pewien program w telewizji i muszę powiedzieć, że od tego momentu patrzę, na produkty, które spożywam, czy czasami nie posiadają one glutenu. Teraz nie wyobrażam sobie życie ze spożywaniem glutenu.

    OdpowiedzUsuń