sobota, 21 lutego 2015

Fałszywa zupa pomidorowa.



Idzie wiosna, idą zmiany. Również u mnie. Powoli wycofuję się z bloga pod adresem www.mniammniamvege.blogspot.com i od dziś Hello Morning przeprowadza się pod bardziej adekwatny do nazwy adres www.hello-morning.org. 
Będę jeszcze publikować tutaj zdjęcie dań z odnośnikiem do przepisu na nowej stornie, aby dać Wam czas do przyzwyczajenia się do tej rewolucji. 
Sama trochę się boję, bo od ponad pięć lat tworzę blog na tej platformie, ale chyba czas zrobić jakiś krok naprzód i spróbować się rozwinąć. 
Zaglądajcie, więc pod nowy adres, zostawiajcie komentarze i linkujcie. 

Zapraszam na zupę. Fałszywą zupę pomidrową.

3 komentarze:

  1. zaintrygował mnie sam tytuł posta, gdyż uwielbiam zupę pomidorową ;) zapraszamy również do nas na porcję przepisów i porad http://blotodlazuchwalych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja równiez jestem fanem zupy pomidorowej. Mógłbym ją jeść dosłownie całymi garnkami. Ździwił mnie tytuł, ponieważ jak może być fałszywa zupa pomidorowa. Wszystko zrozumiałem dopiero po przeczytaniu tego tekstu. Świetny artykuł, a zupa pomidorowa jak najbardziej zawsze i wszędzie.

    OdpowiedzUsuń