czwartek, 29 stycznia 2015

Szwedzkie bułeczki z nadzieniem z serka z nerkowców, koperkiem i wegańskim kawiorem


Wiecie, kiedy podjęłam decyzję o tym, że chciałabym upiec tytułowe bułeczki? W maju 2014 roku. Dlaczego dopiero teraz podjęłam się wyzwania...? Sama nie wiem... chyba po prostu nie było okazji. Tak, jak pisałam już w jakimś grudniowym poście, inspiracji często, choć nie zawsze, szukam poza blogosferą.
Tym razem pomysł odnalazłam oglądając z Moją Mamą kulinarny program Rachel Khoo, a dokładnie odcinek inspirowany wizytą w Sztokholmie, stolicy Szwecji. Bardzo niewegański, a jednak! Dla mnie szalenie inspirujący. 
Chyba nigdy nie przestanę żyć w przeświadczeniu, że ludzie, którzy kochają jeść, są zawsze najlepszymi z ludzi. 


Czasami łatka kulinarnej blogerki trochę mi doskwiera, bo na co dzień zajmuję się czymś zupełnie innym. Zresztą jestem przeciwniczką takiego segregowania, wrzucania kogokolwiek do jakiegokolwiek, przysłowiowego worka, bo to jest krzywdzące i sprawia, że możemy przegapić coś ważnego, nigdy nie poznać umiejętności i cech bardzo wartościowych ludzi. 
Co więcej, moi bliscy pewnie by to potwierdzili, gotuję raczej okazyjnie i mam dni, a nawet całe tygodnie, kiedy zdaję się zupełnie o to nie dbać i żywić się, jak na młodą lekarkę przystało chipsami solonymi na obiad i czekoladą na deser. Innym razem mam zryw i nie wychodzę z kuchni, pichcę, gotuję, a niczego nie uwielbiam tak jak nocnego pieczenia rogalików drożdżowych na śniadanie, kiedy w czasie, gdy ciasto wyrasta mogę oddać się jakieś fascynującej lekturze. Wtedy wstaję ostatnia, z rogalików pozostają okruszki, które mogę wyjeść palcami, ale to co, bo poczucie, że sprawiłam komuś nimi radość jest bezcenne i daje mi więcej energii, niż cokolwiek innego. 
Naprawdę chętnie przygotowuję coś ekstra, opracowuję posty na bloga. Jeszcze chętniej karmię ważne dla mnie osoby,  przygotowuję dla nich cuda, bo na to zasługują, jak nikt.  Uwielbiam też jadać na mieście, bo w przeciwieństwie do tego, co było kiedyś, obecnie mogę zjeść poza domem naprawdę dobre, wyszukane i zdrowe jedzenie. Spróbować rzeczy, których na co dzień nie chce mi się przyrządzać albo nie mam na to zwyczajnie czasu. 

Rozpisałam się, a bułeczki czekają. Są proste, wbrew rozbudowanej nazwie, pyszne i stanowią świetny dodatek do zup czy sałatek. Idealne na śniadanie, lunch czy kolację. Możemy je zabrać do pracy czy na uczelnię.
Wiem, że użyty w przepisie kawior jest nie zawsze dostępny, bo sklepy Ikea mamy tylko w dużych miastach, a i to nie zawsze jest rozwiązaniem, bo dla mnie wyjazd tam to zawsze niezła wyprawa jest. Jeżeli więc nie macie kawioru to spróbujcie dodać do glony wakame. Namoczcie wodorosty przez 10 minut w zimnej wodzie, odcedźcie i układajcie analogicznie do kawioru. Nie będzie to to samo, ale zawsze jest to jakaś forma substytucji ;)

Są to pierwsze wytrawne rollsy, jakie piekę, więc proszę o wyrozumiałość... :)


Składniki na ciasto:
  • 2 łyżki cukru 
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50 g świeżych drożdży 
  • 4 szklanki mąki pszennej 
  • 1 szklanka dowolnego, neutralnego w smaku mleka roślinnego 
  • 1/2 szklanki wody 
  • 6 łyżki oleju 
Drożdże pokrusz i posyp cukrem i odstaw na 15 minut. Następnie wlej ciepłe mleko i oraz wodę, dodaj łyżkę mąki, przykryj ściereczką i odstaw na kolejne 15 minut. Wymieszaj, wsyp sól, wlej olej i przesiej mąkę i wyrób geste ciasto. Włóż do miski, przykryj ją szczelnie folią spożywczą, przykryj ściereczką i odstaw na około godzinę. 

Składniki na serek z nerkowców: 
  • 1 szklanka nerkowców, namoczonych w nocy w zimnej wodzie
  • 1/3 szklanki wody lub mleka ryżowego lub owsianego 
  • 2 łyżki soku z cytryny 
  • 1 łyżka płatków drożdżowych
  • sól, pieprz do smaku 
  • 1 łyżka czosnku niedźwiedziego 
Namoczone nerkowce, wodę lub mleko roślinne, sok z cytryny, płatki drożdżowe, czosnek niedźwiedzi umieszczamy w kielichu blendera lub rozdrabniaczu i mieli na głaski "serek". Dodajemy sól i pieprz do smaku. 

Dodatkowo: 
  • słoiczek kawioru wegańskiego z Ikea
  • pęczek koperku 
  • 3 łyżki oleju + 3 łyżki mleka sojowego do posmarowania bułeczek
  • sezam lub/i czarnuszka do posypania 
Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. Blachę z piernika wyłożyć papierem do pieczenia lub sylikonową matą. 
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na równy prostokąt o grubości około 1 - 1,5 cm. Równomiernie wysmarować go twarożkiem z nerkowców. Następnie przy pomocny łyżeczki nakładać w równych odległościach "kawior". Posypać posiekanym koperkiem całą powierzchnię. 
Ciasto orientacyjnie podzielić na trzy równe części - prostokąty i złożyć, tak, aby lewy nachodził na środkowy, a następnie prawy na górę. Ciasto pokroić wzdłuż krótszego boku na równe 3 cm pasy. Następnie w  naciąć je tak, aby przypominały... spodnie. Każdą "nogawkę" skręcić, a następnie spleść je w coś na kształt warkocza, a następnie zawinąć, tak, aby utworzyło bułeczki podobne do tych na zdjęciach.*
Bułeczki układać na wcześniej przygotowanej blasze w odległości 5-8 centymetrów. Przykryć ręcznikiem kuchennym i odstawić na 20 minut. Posmarować mlekiem roślinnym wymieszanym z
olejem, posypać sezamem i piec przez około 15 - 20 minut do czasu, aż się zarumienią.

*jeżeli opis sposobu zwijania bułeczek jest dla Was mało zrozumiały, możecie pokusić się o wersję uproszczoną, czyli rozwałkować ciasto tak, aby powstał prostokąt. Następnie rozsmarować serek z nerkowców, posypać równomiernie koperkiem i w równych odległościach układać po trosze nasz roślinny kawior. Następnie zwinąć w rulon i ciąć tak, aby powstały ślimaki. Ułożyć na wyłożonej papierem lub matą silikonową blasze i piec tak samo, jak napisałam w wyżej.



A teraz, żeby nie było tak sielsko, trochę rockandrollowego grania ze Szwecji! ;) 

2 komentarze:

  1. Witam bardzo ładny obrazek pyszne bułeczki, na dobre rozpoczęcie dnia. Jeszcze do tego mocna dobra kawa i czego można chcieć więcej od życia. Tylko jak już mam być szczery to chyba polskie bułeczki są lepsze od tych szwedzkich, ale mimo to zjadłbym i jedne i drugie. Szwedzkie do kawy, a polskie do kakao.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są kanelbullar z wytrawnym nadzieniem, więc jak najbardziej szwedzkie ;)

      Usuń