czwartek, 13 listopada 2014

Rajski chutney z pigwą.

W tym roku nie robiłam przetworów. W wakacje pochłaniał mnie LEK oraz wyjazdy. Wiedziałam też, że za chwilę będę wyprowadzać się z Poznania do Wrocławia, więc zapas słoików był ostatnim o czym marzyłam. Zdecydowanie wolałam minimalizować zasoby, niż ich nabierać.
Teraz jednak wszystko powoli się stabilizuje. Powoli, bo nadal dużo podróżuję z miejsca w miejsce, nadal nie do końca czuję się, jak u siebie. Muszę dać sobie trochę czasu pewnie i poczuję się tu bardziej, jak w domu. Robię co mogę, klimatyzuję przestrzeń kuchenną według swoich potrzeb i pomysłów, gotuję, ogarniam miejsce pracy, gdzie mogę w spokoju uczyć się i pracować nad medycyną. 


Ostatnio podczas spaceru z Malaiką wpadły mi w oko pigwy w pobliskim warzywniaku. Nigdy wcześniej po nie nie sięgałam, więc w tym roku postanowiłam dla odmiany przygotować coś z ich udziałem. Po powrocie do domu zaczęłam wertować strony z przepisami  w sieci. Najbardziej przypadał mi do gustu chutney według Nigelli Lowson. Nie przygotowywałam nigdy również chutney'a,  więc był to dla mnie podwójny "pierwszy raz" - z pigwą i z tym słodko-wytrawnym musem.
Recepturę lekko zmieniłam redukując cukier i oraz dodając imbir, aby nadać mu nieco pikantności. 
A do czego podać taki chutney? Do roślinnych pasztetów i wegańskich serów będzie pasował idealnie. :) Doskonale nada się na Święta Bożego Narodzenia, bo swoim kolorem nada uroku każdemu daniu na wigilijnym stole, zwłaszcza, gdy przełamiemy go czymś zielonym. 


Kuchnia Nigelli nie jest moim faworytem, ale od czasu do czasu do niej sięgam. Zwłaszcza, że nie jest ona przekombinowana, jak to bywa nie raz i stawia na proste rozwiązania. Inna sprawa, że jako weganka nie znajdę u niej zbyt wielu dań, które mnie interesują, natomiast na pewno jest sporo, które mogą mnie zainspirować. 
Zapraszam na chutney. Rajski czutney, jak go pięknie nazwała autorka oryginału. ;)


Składniki: 
  •  500g owoców pigwy ( obranych i bez gniazd nasiennych) pokrojonych na kawałki
  • 500g kwaśnych jabłek przygotowanych jak pigwy
  • 1 średniej wielkości cebula, posiekana ( u mnie czerwona cebula) 
  • 250g świeżych żurawin
  • 150g suszonych, kandyzowanych żurawin
  • 400g cukru trzcinowego ( w oryginale 500 g) 
  • 4 goździki
  • 2 kawałki kory cynamonowej
  • 1 łyżka gorczycy ( ja dałam całe ziarna, ale może być mielona)
  • łyżka świeżo startego imbiru ( mój dodatek) 
  • sok i otarta skórka z jednej pomarańczy
  • sok i otarta skórka z jednej cytryny
  • 350 ml octu jabłkowego
  • 350 ml wywaru ze skórek pigwy
  • 500 ml wody

Obrać pigwy i pozbyć się gniazd nasiennych. Wrzucić obierki i wykrojone gniazda  do rondla, zalać 500 ml wody i zagotować.  Na wolnym ogniu pogotować jeszcze ok. 20 min i odstawić. Do dużego rondla o grubym dnie włożyć podane wyżej składniki, dolać odcedzoną wodę ze skórek i całość podgrzać do rozpuszczenia cukru. Następnie trochę zwiększyć podgrzewanie i gotować ok. godziny. Chutney powinien być miękki i papkowaty z widocznymi kawałkami pigwy. Usunąć cynamon (ja używałam miękkiej kory z Mauritiusa, która rozpadała się podczas gotowania, więc nic nie usuwałam;)).  Gotowy przełożyć do wyparzonych słoików, szczelnie zakręcić i zapasteryzować . Z podanych składników otrzymamy ok. 2 litrów chutneya.


3 komentarze:

  1. Witaj Maddy!
    Gdzieś kiedyś chyba na Insta było zamieszczone zdjęcie jak szykujesz jakiś filmik o produktach roślinnych? Czy to będzie kiedyś do obejrzenia? A może pomyślisz o jakimś kanale na YT? Jesteś bardzo wiarygodna i myślę, że to miałoby wzięcie:) Ja w każdym razie jestem ZA :)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rany! ten tekst o wiarygodności to najlepszy komplement, jaki pojawił się w komentarzach od miesięcy. Bardzo mi zależy, aby tak właśnie postrzegać to, co tu robię, a co do reszty... Baaardzo chciałabym robić takie filmiki, ale nie wiem kiedy bym je miała nagrywać. Jak wydłużę dobę o 100 % to może, może.. ;)

      Usuń
    2. To kochana jeśli znajdziesz sposób na wydłużenie doby to działaj :) można zapytać jaką specjalizacje wybrałaś/wybierzesz? Pozdrawiam gorąco ;0

      Usuń