czwartek, 21 sierpnia 2014

Indian summer. Babie lato.


W powietrzu czuć jesień. Chyba nieco wcześniej niż zawsze. Widać ją w przyrodzie, w naturze i w ogrodzie. Pomimo, że jestem majowym dzieckiem zawsze miałam szczególny stosunek do tej pory roku. Bardzo lubię schyłek lata i doceniam wszystko, co się z nim wiąże, tą zmienność. Jesień, odkąd pamiętam napawała mnie optymizmem i dobrą energią. Oznaczała z reguły coś nowego. Lubię to uczucie, że mogę zacząć jeszcze raz, ale tym razem lepiej. Z doświadczeniami. Lepszymi bądź gorszymi, ale dającymi swego rodzaju poczucie bezpieczeństwa, że nie popełnię dwa razy tych samych błędów.  
Ostatnio trochę czasu spędziłam na wsi. Czuję tęsknotę za kontaktem z przyrodą, jaki tam mam. W mieście jesteśmy jednak mocno odcięci od natury, a obcowanie z nią systematyzuje życie. Takie wrażenie odnoszę. W mieście jakoś mi się to rozmywa. Lubię pogrzebać w ogródku, połazić na spacery nad jeziora i warzywa zebrane prosto z grządki.  Będzie mi tego brakować, ale teraz czas wracać.  
Zebrałam trochę zdjęć, żeby pokazać, jak piękne jest babie lato. I smaczne. 











































11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. efekt uwrażliwienia na wszystko, co dzieje się wokół.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dzięki, choć brakuje im jeszcze dużo, dużo. Może jakbym się zmobilizowała i zaprzyjaźniła z photoshopem... :)

      Usuń
  3. Wsi sielska anielska! :) Mam bardzo podobne widoki codziennie. Mieszkałam w dużym mieście, rok temu wróciłam na wieś i nie wyobrażam sobie jej opuścić. Najlepsze jest dojeżdżanie wiosną rowerem do pracy. Polne drogi, niedaleko las, zieleń wszędzie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, tęsknię za "zielonym" i każdy skrawek przyrody w mieście sprawia, że oczy mi się błyszczą z radości ;)

      Usuń
  4. Dziś kupiłam dynię i od razu jesień poczułam...uwielbiam ją szczególnie jak jest złota...pochodzić po lesie....pograbić liście....

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne te zdjęcia...przyroda, zwierzęta, owoce, warzywa - cuda natury! a Ty świetnie to uchwyciłaś na tych fotografiach :) widoki przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjęcia. Ja w tym roku rozpaczam nad tym, że nie posadziłam dyni. Mam za to ogromne ilości zieleniny, w tym jarmużu :) więc nie jest źle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maddy, jesteś wspaniała czytam Cię i nabieram energii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! To ja sobie troszkę tej energii podkradam, bo mi ostatnio brakuje, a potrzebna bardzo! <3

      Usuń