niedziela, 20 lipca 2014

Gazpacho z arbuza, czyli wytrawny chłodnik arbuzowy.

Kiedy trzymam w rękach okrągłego, wielkiego arbuza przychodzi mi na myśl lekcja wuefu, której tematem przewodnim był rzut piłką lekarską... Wbrew pozorom bardzo to lubiłam. Owszem, byłam raczej małym pamperkiem, drobną, chudą i kościstą małą dziewczynką, ale przy tym miałam w sobie bardzo dużo siły i dlatego zawsze daleko oraz wysoko skakałam, więc żadne skrzynie, kozły, skoki w dal i wzwyż nie były mi obce, a na dodatek miałam rozmach w rzucie piłką lekarską. Śmiesznie to musiało wyglądać, bo pewnie sprawiałam wrażenie, jakbym miała polecieć razem z tą piłką... 
No dobrze, ale powstrzymam dopadającą mnie nieraz chęć, aby rzucić sobie tak takiego arbuza, niczym piłkę, a zamiast tego zrobię arbuzowe gazpacho, które chodzi już za mną od lat, ale jakoś nie udało mi się go jeszcze przygotować. Wreszcie nadarzyła się okazja, w dodatku lato ciepłe i słoneczne zachęca do robienia chłodników, a ja, jako wielka arbuzożerczyni musiałam się skusić w końcu na tę opcję. 


Składniki:

  • 1 kg miąższu arbuza ( bez skóry, odpestkowany) 
  • 5 malinowych, mięsistych pomidorów, obranych ze skórki  
  • 5 łyżek mielonych migdałów
  • 2 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu winnego 
  • 4 łyżki oliwy z oliwek 
  • sól i pieprz do smaku 
  • świeża bazylia do posypania 
800 g miąższu arbuza, cztery pozbawione skóry i szypułek pomidory, migdały, czosnek przeciśnięty przez praskę, umieszczamy w naczyniu i przy pomocy blendera mielimy. Dodajemy oliwę, ocet, sól i pieprz do smaku. Pomidora, pozostały miąższ arbuza oraz cebule kroimy w kosteczkę. Dodajemy do płynnej części naszego gazpacho. Chłodzimy przez minimum godzinę w lodówce. Podajemy posypane świeżą bazylią i zagryzamy czosnkowo-ziołowymi grzaneczkami. Pycha! 


A teraz tańczymy w basenie ;) 


7 komentarzy:

  1. bardzo, ale to bardzo kuszące!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę to spróbować! Bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Arbuz i pomidor? Brzmi dziwnie, wygląda smacznie, pytanie jak smakuje? Na liście chłodników do zrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 2200 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. dziś zrobiłam, wyśmienite :) Dziękuję, uwielbiam Pani blog

    OdpowiedzUsuń