czwartek, 21 czerwca 2012

Gdy się dziś obudziłam, dotarło do mnie, że...

i’ll never leave

... 

5 komentarzy:

  1. :D :D :D Ja niestety po raz kolejny byłam zmuszona wybrać survival = wyjść z wyra ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha! to chyba nie najlepszy pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Święte słowa! :] So let's stay in bed today! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wydrukuje to i powieszę nad łóżkiem, żeby mieć pewność rankiem, że dobrze robię :D

    OdpowiedzUsuń