niedziela, 27 listopada 2011

Jarmuż z orzechami ziemnymi i mlekiem kokosowym? Na afrykański styl.


 
Oto mój autorski przepis na danie z jarmużem. Podobno w ten sposób jada się jarmuż w Afryce Południowo-Wschodniej. Tak podpowiada Wikipedia, ale chyba powinnam skonsultować się w tej sprawie ze swoim szwagrem, który właśnie z tamtych rejonów świata pochodzi.
Za wszystkich kuchni świata, kuchnia afrykańska to ta, do której sięgam najrzadziej. Znam tylko kilka dań, ale uczyłam się ich u źródeł, toteż jestem bardzo z nich dumna. Umiem zrobić m.im. Ugali, Chapati w wersji Tanzańskiej i Mandazi, Soczewicę po Etiopsku. Nie za wiele, co? Powinnam trochę poszerzyć listę dań rodem z Kolebki Ludzkości i pewnie byłoby mi prościej, jakbym znalazła czas, aby wpaść do mojej siostry do Sheffield i podszkolić się pod okiem jej męża. Hmm... Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się ten niecny plan zrealizować, a wówczas na pewno podzielę się z Wami tajnymi recepturami. 
Tymczasem, w ten nieco ponury listopadowy dzień, gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po jarmuż. Warzywo, które jest u nas traktowane tak trochę po macoszemu. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni i jarmuż zagości na naszych stołach. Zasługuje na to, bo jest naprawdę zdrowym i smacznym warzywem. Zawiera wiele witamin i minerałów, które o tej porze są nam bardzo potrzebne. :) 

Składniki:
  • pęk jarmużu
  • biała część pora
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 szklanki orzechów arachidowych solonych
  • 2 puszki mleka kokosowego
  • oliwa
  • sól i pieprz do smaku
Liście jarmużu oddzielić od łodygi, umyć pod bieżącą wodą, wykroić z nich twarde nerwy, rozdrobnić liście nożem lub drąc je ręcznie na mniejsze kawałki. Pora pokroić z cienkie krążki. 
W głębokim rondlu rozgrzać 3-4 łyżki oliwy, wrzucić pora, zmiażdżony czosnek i szklić na małym ogniu ok.5 minut, co jakiś czas mieszają. Dodać orzechy i dusić je razem z porem przez około 5 minut. Następnie wsypać jarmuż, przykryć rondel i dusić przez 15-20 minut, co jakiś czas miesząc. Jarmuż znacznie zmniejszy swoją objętość. Można ewentualnie dodać filiżankę wody. Po tym czasie wlać mleko kokosowe, wymieszać i dusić przez kolejne 10 minut. Na koniec przyprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z ryżem Basmati. Świetnie smakuje też z kaszą jęczmienną. Smacznego! :)


A oto soundtrack! Tak jakoś mi się ostatnio o Coalition przypomniało i aż sięgnęłam po płytę.

6 komentarzy:

  1. Dzięki za zwrócenie uwagi na kuchnię afrykańską :) wiem że w Stanach kuchnia etiopska jest bardzo popularna wśród wegan ale niestety wielu niezbędnych dla niej składników nie mam możliwości kupić więc nie mam doświadczenia ale bardzo bym chciała :) podobnie z jarmużem - jadłam tylko raz w życiu bo nie jest zbyt dostępny :( chyba że ktoś hoduje własny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Olga: no kuchnia afrykańska jest spoko! Lubię bardzo to co miałam okazję skosztować.

    Sis: nie jedz talerzy! ;)

    Aciri: w listopadzie trochę egzotyki zawsze się przyda. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ nietypowo! jarmużu nigdy chyba nie jadłam, w każdym razie świadomie! ale wygląda ciekawie, choć jarmuż intensywny kolor stracił.

    pozdrawiam egzotycznie ;)
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam jarmużu na surowo w sałatce, ale kompletnie mi nie zasmakował. Twoja propozycja chyba przekona mnie do drugiego podejścia :).

    OdpowiedzUsuń