sobota, 8 października 2011

Wegańskie tiramisu czekoladowe! // Vegan chocolate tiramisu!



W moim życiu ostatnio dzieje się tyle, że odnoszę wrażenie jakbym wsiadła na rozpędzoną karuzelę, która nie zatrzyma się łatwo... Obecnie żyję w nieustannym biegu (jeszcze bardziej niż zazwyczaj), ale jednocześnie mam poczucie, że ten pęd zamiast mnie wyczerpywać, pobudza i daje mi niesamowitą energię. Jestem szczęściarą, gdyż od pewnego czasu spotyka mnie naprawdę dużo dobrego. Są przy mnie super fajni ludzie i aż mam ochotę się dla nich piec i gotować! ;) Hmm... a może bardziej z nimi niż dla  nich... Potem wspólnie siedzieć przy stole gadać i zajadać, gadać i zajadać, gadać...
Już kiedyś wspominałam na blogu, ale chyba powinnam powtarzać to, jak mantrę, że dobrze jest kumulować w sobie pozytywną energię, cieszyć się szczęśliwymi chwilami w swoim życiu, bo dzięki temu, kiedy przyjdzie słabszy moment, uda się nam go przetrwać i wyjść na tzw. prostą Stąd czerpię garściami z tych dobrych chwil w moim obecnym życiu i idę do przodu, przed siebie, a jest mi taaaaak dobrze!
Na blogu piszę rzadziej, ale przysięgam, że nie mam czasu się tym zająć. W dodatku odnajduję coraz to nowe formy aktywności, ale o tym innym razem...


Dzisiaj częstuję Was jednym z moich ulubionych deserów, a mianowicie tiramisu! Przyznam się, że jest to moje trzecie podejście i jest na tyle zadowalające, że postanowiłam się z Wami podzielić recepturą. Przepis jest wersją podstawową, którą możecie wzbogacić o amaretto albo orzechy laskowe! Smacznego!

Today I  would like to treat you to one one my favourite dessert : TIRAMISU! I have to confess that I've already made it three times and this recipe seems to be te best! This is a basic recipe, but if you want you can add amaretto or hazelnuts.  It's a delicious dessert which you can prepare for someone special! :)  

Składniki / for the cake batter: 

  • 1 szkl. mąki pszennej / 1 cup plain flour
  • 1/2 szkl. mąki orkiszowej / 1/2 all-purpose spelt flour
  • 1/3 szkl. cukru /1/3 cup sugar
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia / 2 tsp baking powder
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego / 1 tsp vanilla extract
  • 1 łyżeczka soku z cytryny / 1 tsp of lemon juice 
  • 1 szkl. mleka roślinnego / 1 cup non-dairy milk
Wymieszaj ze sobą obie mąki i proszek do pieczenia. W drugiej misce połącz mleko, sok, cukier i wanilię. Następnie dodaj mąki z proszkiem i wymieszaj dokładnie. Wlej ciasto do małej foremki.
Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C przez około 25-30 minut. Wyciągnij z piekarnika, odstaw do wystygnięcia.
First, mix the flour and baking powder. In another bowl whisk together milk, juice, sugar and vanilla extract. Next add the flour with baking powder and mix together well. Pour the dough to a small baking pan. Bake at 180 degrees for about 35-40 minutes. After that, take it out off the oven. Leave it to cool.

Warstwa "serowa" // To prepare "cheese" layer, you'll need:
  • 1 puszka mleka kokosowego // 1 can coconut milk
  • 1 szklanka cukru pudru // 1 cup icing sugar
  • 3 łyżki soku z cytryny // 3 tbsp lemon 
  • 400 g silken tofu // 400 g silken tofu
  • 180 g tofu naturalnego // 180 g natural tofu
Na początek potrzebujemy puszkę mleka kokosowego, którą poleżakowała w lodówce ok.2 tygodni. ( Ten długi okres czasu daje nam pewność, że zajdzie odseparowanie takiego "śmietankowgo" tłuszczu od wody). Delikatnie zbieramy wydzielony krem kokosowy, który ubijamy z cukrem pudrem i sokiem z cytryny. Następnie dodajemy tofu jedwabiste i zwykłe i blenderujemy do czasu, aż otrzymamy gładką masę. 
First, we have to take one can of coconut milk which spent around two weeks in a fridge.( It’s important cause after such a long time in a cold place cream splits off from the water). We need only the cream part. Next, beat the coconut cream with icing sugar and lemon juice for 2-3 minutes. Then add silken tofu an natural tofu and blend together until it's smooth! 
  • 100 g ciemnej gorzkiej czekolady // 100 g dark vegan chocolate 
Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej ( w miseczce ustawionej nad garnkiem z gorącą wodą). 
Melt the chocolate in a small bowl placed above a pot with hot water. 

Dodatkowo potrzebujemy jeszcze 6 filiżanek espresso i kawałek czekolady do posypania! 
You'll also need 6 espressos and a little bit of vegan chocolate flakes to sprinkle. 

Przygotuj miskę średniej wielkości, najlepiej przezroczystą.
Na dnie ułóż warstwę pokruszonego ciasta, następnie wlej kawę. Nasączone ciasto polej rozpuszczoną czekoladą. Następnie ułóż warstwę "serową" i posyp startą gorzką wegańską czekoladą!
Smacznego! 
Take a medium, transparent dish. 
Put the crumble cake to the bowl, then pour coffee. Next pour melt chocolate evenly. In the end, add the layer of "cheese". Sprinkle chocolate flakes. Put to the fridge for a few hours! 
Bon appetit


HA! dzisiaj nie będzie punkrocka, bo ja sobie jem takie tiramisu i jedyne, co mi się chce nucić to : 
"You make me feel so good (I want some more)
You make me feel so good (with the things you do)
I never knew that I could (I never know)
Ever feel so good..." :) 



10 komentarzy:

  1. no tak, miał być dzień bez słodyczy, ale jaki widać przeglądanie wegeblogów nie pomaga! Czuję się zainspirowana do natychmiastowego porzucenia komputera i zorganizowania deseru :)
    Tofu w domu brak, więc takich pyszności na pewno nie będzie, ale przepis zapisuję w zakładce "do zrobienia: pilnie!"

    OdpowiedzUsuń
  2. No wreszcie się doczekałam posta, bo zaglądam codziennie, a Siostra milczy...

    Wiesz, że tiramisu uwielbiam, więc to deser w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wegańskie tiramisu, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no widzisz Sis, nie mogę się pochwalić wieloma wpisami, ale jest tyle rzeczy do zrobienia, że jak uda mi się wrzucić jeden na tydzień to myślę, że będzie można mówić o sukcesie :) dużo nauki, dużo pomysłów pozanaukowych... życie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no nareszcie. jakies 2-3 tygodnie temu chcialem zrobic tiramisu i pierwsze co zrobilem to sprawdzilem bloga kolezanki ale nie bylo. musialem skorzystac z uslug google no i nie wyszlo tak jak chcialem ;-)
    teraz mam juz konkretny przepis. jak wpadniesz do mnie nastepnym razem to cie uracze tiramisu ;-D

    OdpowiedzUsuń
  6. no myślę! pamiętaj kolego tylko, żeby na kawie nie oszczędzać, bo biszkopt musi być dobrze nasączony! No i będę musiała się zapowiedzieć co najmniej dwa tygodnie wcześniej, cobyś zdążył mleko kokosowe potrzymać odpowiednio długo w lodówce dla otrzymania śmietanki kokosowej! :)

    Pozdr666, Lenin! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej hej! Pewnie się skrzętnie ukrywałam jestem w tym dobra ;)Też oglądam Twój blog pierwszy raz i uuhuhuhuuu tiramisu czaaaad. Ja czytałam o takim przepisie tyle, że głownie z tapioki. Ale gdzieś mi potem zaginął.
    Ciepło pozdrawiam mój ulubiony Poznań!

    OdpowiedzUsuń