czwartek, 1 września 2011

Placek ze śliwkami! // Plum cake!



Myślę, że moglibyśmy się umówić, że Ty weźmiesz kawy latte z sojowym na wynos, a ja jeszcze ciepłe ciasto ze śliwkami. Spotkamy się w połowie drogi. Posiedzimy na ławce lub krawężniku gapiąc się na ludzi i gadając o głupotach. Lato w mieście... A kiedy przyjdzie jesień, wymyślę inne ciasto, będziemy pić masala chai z różowego tandetnego termosu, w czapkach  i z kapturami na głowie. Będziemy siedzieć na ławce zaklinając pogodę, z nadzieją, że zima nie będzie taka ostra i szybko przyjdzie wiosna, kiedy będzie można wrócić na ławkę. Ja zrobię ciasto z truskawkami, a ty przyniesiesz cappuccino na sojowym. :)
Moje życie jest trochę pokręcone  i potrzebuję czegoś stałego, na czym mogłabym się oprzeć, do czego mogłabym wrócić, kiedy jest mi źle. Czegoś, co jest pewne, jak cztery pory roku...

To kolejne już ciasto z sezonowymi owocami, jakie prezentuję Wam na blogu tego lata. W dzieciństwie nie byłam raczej fanką ciast ze śliwkami, ale jak zapewne wiecie, z wiekiem smaki się zmieniają i obecnie lubię prawie wszystkie wersje ciast śliwkowych ( o ile oczywiście są wegańskie!). To ciasto nie jest może najpiękniejszym ciastem, jakie upiekłam, ale jest bardzo smaczne i aromatyczne. Pięknie pachnie, tak słodko. Jestem pewna, że upiekę je jeszcze nie raz. Dla mnie jest czymś pomiędzy tartą, a plackiem drożdżowym, ponieważ wychodzi dość chrupiące, ale jednocześnie zawiera drożdże. 

I have a great idea! Let's meet in town. You could buy takeaway coffee latte with soya milk and I'll take a warm plum cake with me. We'll meet halfway. We will sit on the bench and stare at people on the street, laugh and gossip. Summer in the city... And when the Autumn comes I'll bake a new cake. We'll drink masala chai from this cheap Tesco's pink thermos bottle ;) We'll put beanies and hoodies on. We'll sit on our bench hoping that winter will be short and mild and that spring will come soon. In spring we'll be back on our bench, you'll buy takeaway cappuccinos with non-dairy milk and I'll bring yummy stawberry cake with me. 
My life is a bit crazy and I need something stable. I need someone to rely on, true friends and I need a place where I can stay if I'm sad. I need something certain... Like seasons...

That's another cake with seasonal fruits which I want to show you on my blog this summer! I wasn't a plum cakes' fan when I was a kid, but, as you propably know, taste changes when we're getting older and maybe that's way I like almost every version of vegan plum cake now. This cake isn't propably the most beautiful cake that I've made, but it's tasty and aromatic. It smells  just gorgeous. I'm sure I'll bake it again. :) In my opinion it is something between a tart and a yeast cake because is a bit crunchy but contains yeast. 


I find the recipe here. 

Potrzebujesz // You'll need:
  • 2 szklanki mąki pełnoziarnistej + 3-5 łyżek mąki białej / 2 cups all-purpose flour + 3-5 tbsp plain flour
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży / 1 teaspoon active dry yeast
  • 3/4  szklanki mleka roslinnego / 3/4 cup  non-dairy milk
  • 1/2 szklanki cukru / ½ cup sugar
  • 1/4 szklanki oleju / ¼ cup oil
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego / 1 teaspoon vanilla extract
  • 2 łyżki rumu / 2 Tablespoons spiced rum
  • 1 łyżeczka cukru / 1 teaspoon sugar
  • 1/2 łyżeczki cynamonu / ½ teaspoon cinnamon
  • 1/2 łyżeczki skórki z cytryny / ½ teaspoon lemon zest
  • 5-6 średniej wielkości śliwek / 5-6 medium size plums
W średniej wielkości misce zmieszaj ze sobą mąkę i drożdże. W drugiej misce połącz ciepłe mleko, cukier, olej, i wanilię. Przelej zawartość miski do mieszanki mąki i drożdży i wymieszaj ze sobą. Wyrabiaj ciasto przez 5 minut na oprószonej mąką stolnicy ( użyj 3-5 łyżek białej mąki). Przełóż ciasto do miski, przykryj ją folią spożywczą i odstaw na około 1 godzinę. ( jeżeli ciasto nie wyrośnie, nie przejmuj się, bo i tak wyjdzie ;)). Rozgrzej piekarnik na 180 st.C. Umyj śliwki, usuń pestki i pokrój je w cienkie paski. Włóż śliwki do miski, dodaj do nich rum, łyżeczkę cukru, cynamon i skórkę z cytryny. Wymieszaj i odstaw na bok. Rozwałkuj ciasto i wyłóż nim foremkę do tarty lub tortownicę. Przykryj foremkę folią spożywczą i odstaw na godzinę. Po tym czasie ułóż śliwki, zaczynając od brzegów formy, tak aby nakładały się na siebie jak przewrócone domino ;). Spryskaj śliwki sokiem, jaki pozostał w misce. Piecz w rozgrzanym piekarniku przez około 35-40 minut!

In a medium bowl whisk together the flour and yeast and set aside. In another bowl whisk together warm, non-dairy milk, sugar, oil and vanilla extract. Add this mixture to the flour and yeast mixture and mix with a spoon. Knead the mixture on a lightly floured ( use this 3-5 tbsp plain flour) surface for 5 minutes. Place a sheet of plastic wrap over the bowl with dough and allow the dough to rise for about 1 hour. ( If it does not rise to much it's alright, a cake will be o.k. anyway ;))
Preheat your oven to 180 C. Wash the plums, remove the pits and cut them into 1/4- 1/6 inch slices. Place the plum slices in a bowl and toss with the spiced rum, sugar, cinnamon and lemon zest. Roll out the dough to the inside diameter of the spring form pan on a lightly floured surface. Transfer it into the spring form pan and using your fingers, push it snug against inside of the pan. Cover the pan with a sheet of plastic wrap and let it rise for about 1 hour. Arrange the plum slices on top concentrically outward so that they're overlapping slightly like fallen dominoes. This will allow you to get maximum plum in the smallest amount of space. If there is any liquid left over in the bowl, drizzle it over the plums. Bake for about 35-40 minutes.


7 komentarzy:

  1. O,tak! coś stałego! też potrzebuję niekiedy tej jednej,jedynej rzeczy,ulubionej,do której mogłabym wracać o każdej porze roku w kiepskie dni...
    Po zdjęciu nie pomyślałabym,że to drożdżowe.Świetnie wyszło,taki tarto-drożdżowiec;) też lubię ciasta ze śliwkami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taką ilość owoców to ja rozumiem. Lubię jak jest ich dużo w cieście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto ze śliwkami niby znają wszyscy...ale czegoś tak misternego i pięknego nie widziałam dawno. Zazdroszczę osobom, które mają cierpliwość do układania tych wszystkich plasterków - u mnie wychodzi wtedy zawsze chaos myśli i zaraz mam twórczy bałagan :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie spodziewałam się drożdży :) Tarta drożdżowa to co dla mnie! I ta ilość owoców! Mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne ciasto :) no i te drożdże - czad :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam bez rumu. Wyszło pyszne i piękne!

    Felka

    OdpowiedzUsuń