sobota, 24 września 2011

Jesienne risotto! // Autumn risotto!

Myślałam sobie ostatnio o samotności i o tym, jak bardzo ją lubię, a jednocześnie się jej boję... Z samotności ludzie robią  różne, czasami bardzo głupie rzeczy, wybaczają ludziom, którzy na to nie zasługują, spotykają się z osobami, którym nie powinni poświecić 5 minut, szukają kontaktu z kimś, o kim dawno powinni zapomnieć...hmm... Może myślicie: "o czym ona znowu bredzi?", a może wiecie doskonale, o czym mówię, bo tego doświadczacie... 
My, jako ludzie mamy tendencje do wiecznego niezadowolenia. A może czas zaufać, że wszystko jest dokładnie tak, jak powinno być? Tak chyba będzie prościej...
Cokolwiek się nie dzieje, najważniejsze jest, aby pozostać sobą, ufać sobie, słuchać siebie, a reszta? Reszta jest bez znaczenia... Sam wiesz, co jest do Ciebie najlepsze. Ja wiem.

Jestem maniaczką kuchni włoskiej, a risotto to jedno z moich ukochanych dań. Przede wszystkim dzięki temu, że robi się je błyskawicznie, składniki łatwo dostosować do pory roku i zawsze budzi dobre skojarzenia... Amore mio!

I've been thinkin about loneliness recently. I don't mind loneliness, but at the sametime I'm really afraid of this state... Due to loneliness people do lot of stupid things sometimes. We forgive someone, who doesn't deserve forgiveness or we date somebody who isn't remarkable at all. Sometimes we try to keep someone in our life even if they simply can't be bothered. Maybe you don't understand me or maybe you know perfectly what I'm writing about.. 
People tend to moan about everything. Maybe it's time to start to believe that everything is just right. This would make our lives much easier, I guess.
Whatever happens, we should stay ourselves, trust ourselves and listen to our hearts and our minds. There are the most important things in our life, the rest doesn't metter . You know best what is good for you! I know what is good for me... 

I'm  a huge fan of Italian cuisine and risotto is one of my favourite dishes. It's easy, quick, and you can add to it whatever you like. You can create load of different versions. This one is delicious! You should try it! 




Składniki // To serve 2, you'll need:
  • szklanka ryżu arborio // 1 cup arborio rice 
  • 1 duża czerwona papryka // 1 big red pepper
  • 400 g żółtej fasolki szpagowej // 400 g yellow runner beans
  • 2 szklanki bulionu warzywnego // 2 cups of vegan stock
  • 1/2 szklnaki białego wina // 1/2 cup of white wine
  • 1/2 białej cebuli // 1/2 medium white onion 
  • 1 ząbek czosnku // 1 clove of garlic 
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek // 3-4 tbsp olive oil
Rozgrzej piekarnik do 180 st.C i piecz w nim całą paprykę do czasu, aż stanie się czarna lub prawie czarna. Ostudź, obierz i pokrój w paseczki. 
Fasolkę obierz i pokrój w 2-3 cm kawałki. Ugotuj do miękkości na parze. 
Cebulę posiekać, czosnek zmiażdżyć. Przygotować rondel z pokrywką. Na rozgrzaną oliwę wrzucić cebulę, czosnek i ryż, smażyć do czasu, aż ryż stanie się przezroczysty. Wlać wino i poczekać aż się wchłonie. Następnie dodać dwie szklanki bulionu, przykryć rondel i gotować ryż do czasu, aż cały płyn zostanie wchłonięty. 
Warzywa wymieszać z ryżem. Posypać szczyptą płatków drożdżowych, na górze położyć garść rukoli. 
Gotowe Smacznego! 

Preheat the oven to 180 C. Bake the pepper until it turns black or almost black. Then cool it, peel and slice into 2 cm pieces. 
Peel the runner ( french) beans, cut them into 2-3 cm pieces and steam for about 15-20 minutes. 
Chop the onion and squash the garlic. Heat the 3-4 tablespoon olive oil in a saucepan. Add the onion, garlic and rice and fry for a while. Slowly pour in the wine and stir until it is all absorbed. Then pour 2 cups vegan stock and simmer until it's all absorbed, too. It takes about 15 minutes. :) 
When rice is ready, add pepper and beans and stir all ingredients very slowly. Put risotto on plates, add a handful of ruccola and eat straight away! BON APPETIT! :*






Song of this Autumn ( it shows what I'm feeling recently) --> here

25 komentarzy:

  1. Wygląda pysznie :) Uwielbiam pieczoną paprykę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądrą rzecz tu wypatrzyłam. Że z samotności ludzie spotykają się z tymi ludźmi, z którymi spotykać się nie powinni. I to jest, niestety prawda.
    Samemu czasem jest dobrze...zwłaszcza z talerzem takiego risotto na kolanach. Wtedy samotność nie jest straszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że nie jest! :)

    Dziś próbowałam kolejnej wersji risotto z papryką, pieczarkami, brokułami i szpinakiem! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta papryka wyglada tu jak mieso!!!! Hahaha:D

    OdpowiedzUsuń
  5. a wino jest weganskie? :>

    OdpowiedzUsuń
  6. to chyba niezbyt apetycznie, co?

    OdpowiedzUsuń
  7. wina wegańskie można znaleźć w m&s. :) Dobrze, że ktoś tu anonimowo o to zapytał! dzięki za uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubię samotności mojej..
    lubię za to smaki takie jesienne.

    OdpowiedzUsuń
  9. dokładnie. Wygląda zupełnie tak jak mięso!
    Ja też szczególnie uwielbiam risotto, w zasadzie wszytkie wersje, watriacje, fantazje. To Twoje także wygląda mega apetycznie.
    Zapraszam na swojego, dopiero otwartego bloga. O tanim gotowaniu

    OdpowiedzUsuń
  10. pytam anonimowo, bo nawet nie mam konta na bloggerze :)
    pytam konkretnie o to wino z przepisu, bo znajomi weganie czasem bywaja zdziwieni, ze wino moze byc nie-wege... wino mozna tez znalezc w tesco i kiedys bylo tez jakies weganskie w ofercie marcpolu, nie wiem jak teraz to wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jest z M&S :) O tym że wino moze byc nie-wege wiem, bo tak się złożyło, że jako sxe bardziej interesowały mnie alkohole niż obecnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o, tez mam za soba etap sxe, w zasadzie nie wiem, czemu juz sie nie przyznaje oficjalnie do przynaleznosci do tego ruchu...;)

    OdpowiedzUsuń
  13. hehe... ja czasami tęsknię do tego momentu kiedy sxe byłam, choć nigdy się bardzo nie obnosiłam z przynależnością do tego ruchu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam lubie samotnosc. Nie caly czas, nie do tego stopnia, by zostac pustelnikiem, ale... Sa takie momenty, kiedy mam ochote pobyc sama ze soba, robic dokladnie to, na co mam w danej chwili ochote, bez ogladania sie na nikogo. Tak wiec doskonale rozumiem, o czym mowisz :)
    A risotto wyglada niezwykle apetycznie. Na jesien idealne!

    OdpowiedzUsuń
  15. przepraszam, a o co chodzi z nieweganskim winem? wydawało mi się że jest w pełni roślinne..

    OdpowiedzUsuń
  16. chodzi o to, że wino przed klarowaniem jest mętne i do klarowania wykorzystuje się różne odzwierzęce składniki np. białka pochodzenia zwierzęcego (http://old.wino.org.pl/frames/klar.htm). Słyszałam też, że kolor niektórych czerwonych win jest "poprawiany" przy użyciu krwi zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tym barwieniem wina krwią zwierząt to już historia jak z horroru. Aż mi się wierzyć nie chce!

    OdpowiedzUsuń
  18. A te wina wegańskie sa jakoś oznaczone, czy trzeba sobie poggoglować i znaleźć, jakie to są i gdzie je można kupić? Przyznam, że słyszałam o filtrowaniu/klarowaniu wina przy użyciu produktów zwierzęcych, ale do tej pory akurat na ten temat przymykałam oko. Chyba nadeszła pora, żeby to zmienić. Co do barwienia krwią, to nie wydaje mi się - krew ma smak i nie jest on zbliżony do smaku wina ;) więc o ile kropla krwi na butelkę wina raczej nie wpłynie na kolor, o tyle taka ilośc, żeby to miało wpływ na kolor, zmieni smak. Poza tym jest dużo czerwonych barwników (wegańskich i nie), które lepiej znoszą przechowywanie niż krew (a wino nieraz latami stoi na półce), więc chyba byłyby znacznie łatwiejsze do zastosowania, gdyby była taka potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  19. co do wegańskich win, to wiem jedynie, że M&S oznacza. Co do reszty, nie mam zielonego pojęcia. Może jakby zacząć szukać i oglądać butelki, grzebać w necie, znalazłoby się jakieś oznaczenia. Naprawdę, wina to ostatnia rzecz, na której się znam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wondeгful ωoгk! Тhat iѕ the type of informatіon that should be shareԁ acгoss thе web.
    Disgrace on Gοogle for no longer ρositiοning thіs submіt higher!
    Cοme on oνeг and seеk adviсe fгom
    my ѕite . Τhanκ уοu =)

    Hеre іs my blog ... baterie do laptopów

    OdpowiedzUsuń
  21. Неllo there, just becаmе alert to уοur blοg through Google, anԁ found thаt it's really informative. I am going to watch out for brussels. I will appreciate if you continue this in future. Many people will be benefited from your writing. Cheers!

    Take a look at my web site; leczenie paradontozy wroc�aw

    OdpowiedzUsuń
  22. If you wish for tо take a great ԁeal from this piece of writіng then you have to aρply theѕe techniques to your won weblog.


    Here is my web blog http://pokergame.pl/forum/member.php?u=164027
    Also see my web page > demotywatory

    OdpowiedzUsuń
  23. Good post. I leaгn somethіng totally neω and challеnging on webѕites I stumblеupon on
    a daіly bаsis. It's always interesting to read through articles from other writers and practice a little something from other sites.

    Here is my weblog :: Zasilacz samochodowy

    OdpowiedzUsuń
  24. First off I want to say excellent blog! I had a quick question іn ωhiсh I'd like to ask if you do not mind. I was interested to find out how you center yourself and clear your head before writing. I'vе
    had difficultу сleaгing my thoughts in
    getting mу ideaѕ out. I truly do takе plеаsure іn writing
    but it just seemѕ like the fiгst 10 to
    15 minutes are wasted sіmply just trying to figuгe out hοw to begin.

    Any rеcommendatіons oг hintѕ?
    Appгecіate іt!

    Feel frее tο visit my web-ѕite ::
    Stomatologia wroc�aw

    OdpowiedzUsuń