wtorek, 22 marca 2011

"Wszystko jest nie tak".

Kilka ładnych lat temu trafiłam w internecie na tekst Moby'ego. Tytuł przykuł moją uwagę i cały czas chodzi mi po głowie. Tekst ten nie stracił w ciągu minionego czasu na aktualności. Właściwie mam wrażenie, że z dnia na dzień staje się on coraz bardziej prawdziwy.  Niestety. Przesyłam  Wam te słowa ,drodzy Czytelnicy mojego bloga, bo być może nie mieliście okazji się zetknąć z tym mądrym wywodem Moby'ego. Wydaje mi się, że warto.  

Mówiąc "wszystko jest nie tak" mam na myśli wszystko. 

Rozglądam się wokół - piszę na plastikowo - metalowo - szklanym komputerze stojącym na biurku zrobionym ze ściętych drzew i toksycznej farby. Siedzę w budynku z drewna i cegieł zabranych Ziemi, na ulicy wyłożonej trującym asfaltem pokrywającej ekosystem, który kwitł przez setki tysięcy lat. Mam na sobie bawełnę, która była nawożona pestycydami kiedy rosła i tleniona toksycznymi chemikaliami podczas przetwarzania. Wszystko co posiadam zostało wytworzone setki tysięcy mil stąd i przewiezione do mnie w plastikowych opakowaniach spalającymi ropę pojazdami drogowymi i lotniczymi. Moje jedzenie, mimo tego, że wyhodowane organicznie i całkowicie wegańskie, jest przewożone z miejsca wytworzenia do mojego lokalnego sklepu. I często pakowane w papier, plastik, metal z użyciem toksycznego tuszu. Znam wiele osób, które jedzą mięso, palą papierosy, prowadzą samochody, biorą narkotyki itd. pomimo tego, że wiedzą iż te rzeczy ostatecznie zmniejszają jakość i długość życia. Mieszkam w bloku, w którym nikt nie zwraca się do siebie po imieniu. Wiem więcej o idiotycznych aktorach z Hollywood, których nigdy nie spotkałem, niż o dziewczynie mieszkającej drzwi obok mnie (która prawdopodobnie jest bardziej interesująca). Podczas chodzenia do pracy wdycham toksyczne spaliny z tkwiących w korku samochodów. Aby upewnić się, że spożycie trzech opakowań płynu do czyszczenia piekarnika spowoduje u ciebie chorobę, lub że wlewanie do oczu zmywacza do paznokci zrobi ci krzywdę, torturujemy myszy, króliki, psy, koty itd. Używamy toksycznych chlorowych wybielaczy by nasze majtki były zawsze białe. Wycinamy lasy tropikalne by szukać szukać ropy, dzięki której będziemy mogli dojechać do wypożyczalni wideo. Czy rozumiesz o co mi chodzi? Wszystko naprawdę jest nie tak. Nawet ludzie postulujący powrót do natury wciąż jeżdżą samochodami i używają produktów wytworzonych z materiałów wydartych Ziemi.Ludzie zmagają się przez całe życie z pracą, której nienawidzą. Tylko po to, by być funkcjonalnymi członkami systemu, który jest marnotrawny, destruktywny i niezdrowy. 

To co postuluję to wrażliwe, pragmatyczne, nie destrukcyjne podejście do istnienia. Musimy przewartościować nasze działania. Tak samo jak nie ma sensu zatrudnianie operatora windy by prowadził automatyczną windę, tak też nie ma sensu w tym, by miliardy ludzi na Ziemi jeździły do pracy same w swych samochodach. Nie ma sensu w konsumowaniu produktów zwierzęcych. Nie ma sensu w używaniu pestycydów do produktów rolnych. Nie ma sensu w wydobywaniu energii z elektrowni atomowych, węgla czy ropy naftowej, skoro istnieje energia słoneczna, wodna i wiatrowa. Nie ma sensu w podtrzymywaniu destrukcyjnych systemów tylko dlatego, że ludzie robią na nich pieniądze. Nie ma sensu w wylewaniu ton toksycznych substancji na nasze trawniki, by wyglądały ładnie i zielono. Mógłbym tak wymieniać w nieskończoność, ale prawdopodobnie już cię to znudziło lub przytłoczyło. Postuluje zmianę, wielką zmianę.

Krótko mówiąc powinniśmy przestać robić te rzeczy, które są destruktywne dla środowiska, innych istot i nas samych i wymyślić nowe sposoby istnienia. 

Autor: MOBY


FAKTY:

1 akr ziemi = 20.000 funtów ziemniaków, 165 funtów wołowiny 

amerykański przemysł mięsny wytwarza 158 milionów ton odchodów rocznie 

hodowla bydła - nr.1 na liście przyczyn zanieczyszczenia wód w USA 

75% zbóż wysyłanych do krajów trzeciego świata zużywa się na wyżywienie bydła 

kraje stojące najwyżej pod względem spożycia produktów zwierzęcych to również kraje z najwyższym wskaźnikiem zachorowań na raka, choroby serca, cukrzycę, osteoporozę 

50% mężczyzn jedzących mięso umiera z powodu chorób serca, 4% mężczyzn nie spożywających żadnych produktów zwierzęcych umiera na zawał 

80% inspektorów hodowli kurcząt USDA nie spożywa drobiu 

Amerykanie spędzają ponad miliard godzin w korkach ulicznych rocznie 

ponad 8 milionów ton ropy wylewa się każdego roku do oceanów 

tylko 1 na 10 małych szympansów przeżywa podróż z dżungli do Zoo 

miliard zwierząt zabija się każdego roku podczas eksperymentów 

1 tona papieru z odzysku oszczędza 17 drzew, 7000 galonów wody oraz ilość energii wystarczającej do ogrzewania przeciętnego domu przez pół roku 

6 komentarzy:

  1. smutne i prawdziwe, przekazuje dalej, moze da komus do myslenia. oby(!)

    OdpowiedzUsuń
  2. moja praca byla nie taka jak trzeba, dlatego wczoraj sie zwolniłam. Dzisiaj bede obmyslac nowy wspaniały plan..

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawda, że fakty mówią za siebie? Ale najczęściej uważa się, że sokoro fakty stanowią przeciwko nam to... tym gorzej dla faktów. Pewnie dlatego te cyfry nie maleją.

    OdpowiedzUsuń
  4. a wiecie może gdzie mogę znaleźć tekst "The End of Everything"???? dzięki z góry za pomoc!
    ogólnie to bardzo lubię tu zaglądać, życzę powodzenia i kupę fajnych pomysłów na bloga!

    OdpowiedzUsuń