czwartek, 10 marca 2011

People always look better in the sun :). Śniadanie.


A Ty co dziś jadłeś/aś na śniadanie? U mnie były kanapki, ale to nie oznacza nudy. Razowy chleb z pobliskiej piekarni smaruję "serkiem",w skład którego wchodzą namoczone przez kilka godzin orzechy nerkowca, zmielone  w blenderze z odrobiną wody mineralnej, oleju, z łyżeczką tahini, płatków drożdżowych i przyprawionego solą, świeżo mielonym pieprzem i asafetydą. Na kanapkach rozkładam cienko pokrojoną cukinię. Do tego sałatka ze szpinaku, awokado, pomidora, rzodkiewek, cukinii i kiełków, polana tymiankowym sosem winegret. Do picia koktajl z banana, mleka sojowego i płatków owsianych. Na koniec jeszcze kawa zbożowa. 
Po takim śniadaniu chce się więcej, a co najważniejsze można więcej :) 



Soundtrack: Soko - "People always look better in the sun "

I thought it doesn't matter,
He's ugly anyway,

But today it was a sunny day.



I thought it doesn't matter,

He's ugly anyway,

But today I crossed this way.


People always look better in the sun. (4x)

I thought it doesn't matter,
He's ugly anyway,
But today it was a sunny day.

I thought it doesn't matter,
He's ugly anyway,
But today I crossed this way.

People always look better in the sun. (4x)

And I can see in the back of your eyes,
That I have to choose another time,
To say whats on my mind.
I have to choose another time,
To say whats on my mind.
I have to choose another time,
To say that...

People always look better in the sun. (4x)

I thought it doesn't matter,
He's ugly anyway,
But today it was a sunny day.

I thought it doesn't matter,
He's ugly anyway,
But today I crossed this way.

People always look better in the sun. (4x)

It's just a sunny day.
Probably not the good day,
To say what's in my heart.



10 komentarzy:

  1. Królewskie śniadanie. I bez słońca człowiekowi od razu lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś w tym jest :)
    I na duszy też człowikowi lepiej, jak spojrzy na świecące za oknem słońce...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam te cytrynowe muffinki dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo,
    ja też dzisiaj miałam na śniadanie kanapki z razowego z cukinią na górze :D
    ale zamiast serka było pesto
    Słońce energetyczne jest...

    OdpowiedzUsuń
  5. Intrygujące i energetyzujące śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio wcinam sałatkę: szpinak, czerwona i biała rzodkiew, awokado i czasami mandarynka lub grejpfrut. Obłęd :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmmm, podoba mi się Twój pomysł na śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak czytam co jadłaś, przypomina mi się tekst z bloga Śmierć Kanapkom (wegańskiego), o tym, że często nikt, poza innymi weganami oczywiście, nie wie o co chodzi jak czyta składniki ;) IMHO to fajna okazja dla pozostałych (nie-wegan), żeby się czegoś nowego dowiedzieć i może spróbować :)
    A śniadanie bardzo apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe! właśnie jeszcze raz sobie przeczytałam tego posta i pomyślałam: "Ale ja bredzę!". Płatki drożdżowe, asafetyda, tahini... czasami zapominam jaki to jeszcze kosmos dla wielu, nawet dla wegan. Ech... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku jak ja CI zazdroszczę bycia weganka...ja tez powoli przechodzę na wegetarianizm, ale jeszcze pewnie to potrwa. Nie jest łatwo dokonać takiej zmiany jak się ma dwoje małych dzieci i męża na głowie, ale małymi kroczkami można dojść daleko;o)Podpatruje Twoje propozycje i co jakiś czas wprowadzam którąś do mojego menu;o)

    OdpowiedzUsuń