poniedziałek, 29 marca 2010

ZUPA OGÓRKOWA



Lubię kwaśne dania, owoce, warzywa. Lubię kwaszone ogórki, kiszoną kapustę i szklankę wody z wciśniętym sokiem z cytryny. Wprawdzie ktoś mi kiedyś powiedział, że taki napój ma właściwości odchudzające, co w moim przypadku byłoby nie najlepsze, ale jeszcze nie doszłam do biochemicznego uzasadnienia tego faktu, więc się nie sugeruję tym za bardzo:)
Dzisiejszy piękny słoneczny dzień poprzedził deszczowy poniedziałek i środa. Tak się złożyło, że miałam okazję dwukrotnie przemoknąć do suchej nitki, więc na rozgrzewkę przyrządziłam sobie moją ulubioną zupę ogórkową. Chyba muszę przywyknąć do zmiennej wiosennej pogody...

Składniki:
  • 3 marchewki
  • kawałek bulwy selera
  • kilka centymetrów pora
  • 1 korzeń pietruszki
  • 6 ziemniaków
  • 14 kiszonych ogórków
  • 2 liście laurowe
  • 7 ziaren pieprzu
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 płaska łyżka soli morskiej
  • 1.2 - 1,5 litra wody
  • kilka łyżek oleju z pestek winogron
  • koperek
Marchewki, seler, pietruszkę, pora oraz ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Wrzucić do garnka, zalać wodą, przyprawić i gotować do czasu, aż warzywa zmiękną. W tym czasie na tarce o grubych oczkach zetrzeć ogórki. Powstały przecier i sok z ogórków dodać do ugotowanych warzyw i bulionu, który się z nich wytworzył. Wlać kilka łyżek oleju. Gotować razem kilka minut. Podawać posypane świeżym lub suszonym koperkiem.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz