środa, 17 lutego 2010

ZUPA DAHL

Na przełomie szkoły podstawowej i gimnazjum przeszłam zafascynowanie Indiami. Wówczas wydawało mi się, że jest to takie wyszukane i dojrzałe zainteresowanie... Potem był jeszcze Bliski Wschód, później Afryka. Dokładnie studiowałam książki podróżnicze oraz takie, których akcja toczyła się w miejscu, które było akurat obiektem moich zainteresowań. Nadal lubię czytać o tych zakątkach świata, ale już minęła mi chęć wyjazdu tam w roli "lekarza bez granic":). Nie dlatego, że uważam, że jest to niepotrzebne albo niebezpieczne, ale zrozumiałam jak wiele w tym wszystkim jest polityki... Lekarze, którzy jadą na koniec świata zazwyczaj kierują się powołaniem i dobrymi intencjami, co nie oznacza, że organizacja, które ich tam wysyła ma czyste intencje... A ja za nic na świecie nie mogłabym być marionetką w rękach polityków, którzy wykorzystają twoje dobre serce do swoich kampanii politycznych. A niestety często tak jest. Nie wiem gdzie mnie w przyszłości rzuci los, gdzie będę mieszkać, pracować, działać i gotować;). Jestem przekonana, że wszędzie na świecie jest dużo do zrobienia, dużo do zmienienia i przede wszystkim nie ma takiego miejsca, gdzie żadna żywa istota nie potrzebuje pomocy. Dlatego pewnie nigdy nie będę bezczynna... Na szczęście:)

Dzięki poszerzeniu wiedzy o Indiach natknęłam się też na ich cudowną kuchnię. Jest ona bardzo bogata w dania wegańskie, dlatego chętnie do niej sięgam. Dziś proponuję zupę.

Zupa dahl

Składniki:
  • 3 łyżki oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 posiekanej cebuli
  • 1/2 posiekanej czerwonej papryki
  • 2 puszki posiekanych pomidorów
  • 180 g czerwonej soczewicy
  • 600 ml bulionu warzywnego
  • 300 ml mleka kokosowego
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki imbiru w proszku lub świeżego, startego
  • 1 łyżeczka garam masala
  • 1/4 pieprzu cayenne
  • sól i pieprz do smaku
  • natka do posypania
W dużym rondlu rozgrzać oliwę. Wsypać cebulę, paprykę i rozgnieciony czosnek. Smażyć przez 2-3 minuty. Następnie wsypać kurkumę, garam masalę, pieprz cayenne. Smażyć mieszając przez 0,5 minuty. Dodać czerwoną soczewicę. Przemieszać razem przez chwilę. Wlać bulion, sok cytrynowy, pomidory i na końcu mleko kokosowe. Wymieszać porządnie i gotować pod przykryciem przez 30 minut. Po tym czasie doprawić solą i pieprzem. Rozlać do miseczek. Posypać posiekaną kolendrą i zajadać.:)

Mniam_mniam!

8 komentarzy:

  1. oj Magda, szalejesz z tymi przepisami nieźle :)

    u mnie dziś też Indie królowały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. taką zupę -dahl mogę jeść trzy razy na dzień....

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba każdy przeżywa w swoim życiu fascynacje innymi kulturami, miejscami, tradycjami a także kuchnią. Mnie od zawsze zachwycają Włochy. I włoska kuchnia. Ale indyjska też jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuchnia włoska jest eksta! też już byłam mocno wciągnięta w te klimaty...

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez bardzo lubie wschodnie klimaty. Przepis oczywiscie zapisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest pyszna, tylko dodałam jeszcze świeżego imbiru, bo co to za Indie bez imbiru, dzieki za przepis

    OdpowiedzUsuń